Żołnierz pedofil molestował nastolatki
Do 12 lat więzienia grozi żołnierzowi Wojciechowi J., któremu prokuratura postawiła zarzuty szantażu, posiadania pornografii dziecięcej oraz molestowania seksualnego osób poniżej 15-tego roku życia. Śledczy wiedzą o co najmniej trzech ofiarach pedofilskiego szeregowca, ale może ich być więcej. Jak podała Prokuratura Okręgowa w Lublinie, Wojciech J. usłyszał łącznie 9 zarzutów na szkodę trzech pokrzywdzonych kobiet. Żołnierz był z 16 tczewskiego Batalionu Saperów w Nisku. Dotyczą one "posiadania i przechowywania treści pornograficznych z udziałem małoletnich oraz usiłowania lub doprowadzenia tych małoletnich do obcowania płciowego w wyniku kierowania gróźb wobec nich".
Początkowo prosił o przesyłanie zdjęć za pośrednictwem popularnego portalu społecznościowego. Zarzuty dotyczące usiłowania lub doprowadzenia małoletnich do obcowania płciowego, kierowanie gróźb karalnych i stosowanie szantażu wobec nich oraz posiadania treści pornograficznych, w tym pedofilskich, postawiła lubelska prokuratura żołnierzowi z 16-ego tczewskiego Batalionu Saperów w Nisku - Wojciechowi J. Podejrzany niczym ksiądz kapelan pierdzimączka nie przyznaje się do winy, jednakże został aresztowany do śledztwa na trzy miesiące.
Policję zawiadomiła jedna z młodych dziewcząt przerażona bezczelnym szantażem. 22-letni Wojciech J., szeregowy z 16-ego tczewskiego Batalionu Saperów w Nisku, usłyszał łącznie dziewięć zarzutów, które dotyczą usiłowania lub oprowadzenia małoletnich do obcowania płciowego w wyniku kierowania gróźb wobec nich, a także posiadania i przechowywania treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Do przestępstw dochodziło w latach 2016-18. Pokrzywdzone w tej sprawie są trzy kobiety. – Podejrzany pedofil efebofil nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Agnieszka Kępka.























