Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seks z dziećmi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seks z dziećmi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 grudnia 2017

Forteto - mafijna sekta gwałciła dzieci

Skandal pedofilski we Włoszech: zatrzymano przywódcę pederastycznej sekty 


We Włoszech wreszcie został aresztowany i osadzony w więzieniu 76-letni Rodolfo Fiesoli ksywa "Prorok", erotoman i seksualny maniak-prorok katolicki fundator oazy wychowawczej z Forteto. Skazano go łącznie na 14 lat więzienia za liczne gwałty i wymuszanie seksu oralnego na dzieciach. Komuna rolna Forteto od lat 70-tych XX wieku znana jako duży producent serów, którego wyroby były importowane do Oceanii, USA i ZEA, okazała się mafijną sektą katolicką, w której miały miejsce liczne epizody przemocy seksualnej wobec nieletnich, pedofilia kwitła. Pedofil Forteto zarabiał miliony euro i zniszczył życie ponad tysiąca dzieci kierowanych z katolickich sierocińców parafialnych oraz przez sądy. Sputnik Italia, który napisał o tym jeszcze w 2016 roku, niedawno skontaktował się z przewodniczącym stowarzyszenia ofiar Forteto Sergio Pietracito: 

„Była to długa historia — pierwsi inspektorzy państwowi pojawili się w mafijnej sekcie Forteto jeszcze w 2013 roku. Jednak skandal rozgorzał w maju 2017, gdy Senat zatwierdził powołanie parlamentarnej komisji ds. śledztwa ws. działalności mafijnej sekty. Była potrzebna zgoda Izby Posłów, lecz jej wydanie było odwlekane. W dniu 30 sierpnia 2017 papież Franciszek spotkał się z ofiarami mafijnej katolickiej sekty Forteto. Później zapadła decyzja Sądu Kasacyjnego, lecz ostateczny wyrok na maniaka seksualnego i zboczeńca został wydany dopiero przed Bożym Narodzeniem 2017 roku. 

Rodolfo Fiesoli e Luigi Goffredi

Mamy nadzieję, że oficjalne organy uznają tragedię w Forteto. Na razie nie usłyszeliśmy przeprosin ani ze strony mafijnej komuny katolickiej Forteto, ani państwa, w tym komisji ds. niepełnoletnich, która latami przymykała oczy na nasze sygnały o przemocy seksualnej i zboczeń w katolickim ośrodku wychowawczym Forteto. Chcemy, by nas przeproszono. Trzeba, by nasze media wreszcie zaczęły mówić o tragedii, gdyż we Włoszech wielu wciąż nie wie, na ile wiarygodne są te historie, wyroków sądu nikt nie czyta. Organy władzy powinny zaopiekować się tymi, którzy przeżyli te potworności, dziećmi, które właśnie przez te organy zostały wysłane do tej mafijnej katolickiej sekty, gdzie nie mogły i nie powinny przebywać.  

Na razie nie mamy werdyktu sądu, lecz już wiadomo, że wypłaty dla ofiar zostały zatwierdzone. Chodzi tu nie tylko o zboczonego seksualnie Fiesolego, lecz o około dziesięciu oskarżonych. Wygląda na to, że na razie zostaną zobowiązani jedynie do zapłacenia rekompensaty. Oznacza to, że ich wina została udowodniona, lecz nie poniosą ostrzejszej kary. Jest to problem włoskiego wymiaru sprawiedliwości uległego wobec kurii rzymsko-katolickiej. Termin przedawnienia popełnionego przestępstwa nadal biegnie, nawet gdy uruchamia się proces sądowy. Teraz można mówić tylko o realnej karze więzienia dla samego „proroka". 

sobota, 31 grudnia 2016

Pedofil gwałciciel z Wrocławia aresztowany

Tysiące zdjęć i filmów porno. Pedofil zatrzymany we Wrocławiu! 


Wrocławscy policjanci, którzy walczą z pedofilską cyberprzestępczością zatrzymali 29-letniego wrocławianina podejrzanego o pedofilię. W dniu 27 grudnia 2016 roku pedofilskiego 29-latka podejrzanego o wykorzystywanie seksualne małoletnich poniżej 15 roku życia aresztowała policja we Wrocławiu. W mieszkaniu zboczonego seksualnie mężczyzny znaleziono nośniki elektroniczne, na których znajdowało się kilkanaście tysięcy zdjęć i materiałów wideo przedstawiających twardą pornografię z udziałem dzieci oraz dzieci i zwierząt, w tym materiały wykonane samodzielnie przez zatrzymanego zbrodniarza. 


Zboczony seksualnie 29-letni mieszkaniec Wrocławia był całkowicie zaskoczony (jak większość zbrodniarzy), gdy z nagła policjanci pojawili się u niego w domu, w swej istocie w pedofilskiej melinie. Podczas przeszukania mieszkania-meliny pedofilią zboczonego mężczyzny zabezpieczyli komputer, kilkanaście nośników pamięci, telefony komórkowe, płyty CD oraz DVD. Wszystkie zabezpieczone przez funkcjonariuszy nośniki pamięci zostały przekazane do poddania dokładnej analizie przez biegłych z tego zakresu. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że mężczyzna wykorzystywał małoletnich na przestrzeni ostatnich 2-3 lat. Sprawa jest rozwojowa. Na razie funkcjonariusze ustalili popełnienie kilku przestępstw pedofilskich, w tym przynajmniej pięcioro poszkodowanych dzieci poniżej lat 15-cie siłą przymuszanych do niechcianego brutalnego seksu. 

Do wieczora dnia 27 grudnia 2016 policjanci już ustalili popełnienie przez zboczonego mężczyznę, a byłego ministranta katolickiego kilku przestępstw na osobach małoletnich obojga płci poniżej 15 roku życia, a miało do nich dojść na przestrzeni ostatnich 2-3 lat. W cywilizowanym zachodnim świecie dominuje naukowo udowodnione przekonanie, że najparszywszymi zboczeńcami są pedofile biseksualni, którym zatarła się granica pomiędzy płciami, a choroba mózgu generuje im zboczony pociąg do dzieci, bez względu na płeć. 

wtorek, 1 września 2015

Wychowanie seksualne dzieci i młodzieży

Przygotowanie do życia miłosnego i rodzinnego 


W pedagogice ogólnej wyróżniamy dział pedagogiki seksualnej, która zajmuje się wychowaniem i uświadomieniem seksualnym dzieci i młodzieży - stosownie do wieku i zdolności poznawczych młodej osoby. Wychowanie seksualne jest świadomą i zamierzoną działalnością wychowawczą, mającą na celu ukształtowanie jednostek zdrowych seksualnie. Zdrowie w dziedzinie seksualności, to przede wszystkim głęboka i rozumna akceptacja swojej płci, przyjmowanie ról z nią związanych, postawa zrozumienia i szacunku do osób płci przeciwnej, umiejętność budowania prawidłowych relacji damsko-męskich, zdolność wyrażania fizycznie i psychicznie swojej płci w sposób bezlękowy i branie odpowiedzialności za skutki tego wyrazu dotyczące zarówno siebie jak i partnera w związku męsko-damskim.

ONZ promuje standardy wychowania seksualnego dzieci i młodzieży
Według badań w latach 2010-2015 przeprowadzonych w USA i Kanadzie około 30 procent 13-latków podejmuje współżycie seksualne, a w przypadku dziewcząt jest to aż 43 procent. I to właśnie wśród nich odnotowywany jest największy odsetek nielegalnych aborcji przeprowadzanych w tzw. podziemiu aborcyjnym. Dlatego musimy nauczyć młodzież wiele o płci i seksualności, a także o skutecznych metodach zapobiegania niepożądanej ciąży. Nie tylko antykoncepcji, ale także odpowiedzialności za siebie, związek miłosny i swoje potomstwo. Trzeba uświadomić nastolatkom, że seks jest nie tylko przyjemnością, ale niesie ze sobą też potencjalne konsekwencje na całe życie w postaci ciąży i urodzenia dziecka w młodym wieku. A jest jeszcze możliwość zarażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową, jeśli się źle trafi. Jak wiadomo z badań nad chorobami, od początku XXI wieku liczba zachorowań na choroby weneryczne, w tym takie jak AIDS i syfilis czyli kiła - wyraziście rośnie, także wśród młodzieży nieletniej. 

Pojawiają się wśród coraz młodszych roczników dorastającej młodzieży zabawy seksualne w słoneczko lub pociąg, chociaż rodzice może znają tylko ze swoich czasów zabawy w buteleczkę służącą do losowania z buziaczkiem w różnych wersjach, zatem uświadamianie tych, którzy dochodzą do podobnego wieku w kolejnych rocznikach jest pilną koniecznością. Współczesna młodzież początków XXI wieku dość wcześnie przeżywa inicjację w niektóre aspekty dorosłości, dotyczy to zarówno papierosów, alkoholu, narkotyków jak i seksu. Sam fakt podejmowania pierwszych prób nie dziwi, należy jednak zastanowić się, dlaczego po "owoc zakazany" sięgają najmłodsi. Coraz częściej słyszymy o 8-letnich palaczach, 10-letnich wąchaczach, 12-letnich matkach czy 14-letnich prostytutkach. Dzisiejsze nastolatki jak wynika z zobserwacji wielu badaczy coraz częściej uprawiają seks, tak, jak piją colę: dla doraźnej przyjemności i zaspokojenia pragnienia z kimkolwiek i gdziekolwiek. 

Według autorów badań z drugiej dekady XXI wieku, młodzież czerpie wiedzę z rozrywkowej telewizji i negatywnych wzorców promowanych przez żądne oglądalności prywatne media. Seks reklamowany jest jak towar, podobnie jak leki czy zabawki w reklamach, reklamy czegokolwiek są często silnie zseksualizowane. Kształtują one seks jako prostą i pozbawioną znaczenia formę rozrywki pozbawionej uczuć na wzór kryminalnych psychopatów i burdelowej alfonsiery. Wśród młodych ludzi panuje nawet moda na coraz bardziej ekstremalne osiągnięcia w seksie np. wybór cmentarza jako miejsca aktu seksualnego. W badaniach nad seksualnością dzieci i młodzieży zaskakuje to, iż niejednokrotnie inicjatorkami pierwszych kontaktów seksualnych są dziewczęta, które seks traktują jak sport i sposób zaspokajania fizycznego pragnienia, nie zaś jako element budowania więzi uczuciowej, co zwykle jest naturalne u dziewcząt. Płeć piękna początku XXI wieku "przelatuje" i "zalicza" kolejnych chłopców, a także robi ustawki z bójkami na noże i maczety. Niektórzy upatrują w tym skutków feminizacji kobiet, a inni niedorozwoju systemu szkolnictwa w zakresie edukacji seksualnej i wychowania do życia w rodzinie. Mistycy i filozofowie metafizyczni upatrują odrodzenia się dusz na niskim, bardzo prymitywnym czy barbarzyńskim poziomie, a niektórzy istot o naturze gadziej - zatem najbardziej prymitywnej. 

Przyczyn wczesnych inicjacji seksualnych autorzy wielu badań naukowych dopatrują się w podwyższonym poziomie życia i szybkim dojrzewaniu dziewcząt, które w aktualnym pokoleniu początku XXI wieku miesiączkują w wieku 10-13 lat, szybciej rosną, przy czym ich burzliwy rozwój potęgują duże ilości hormonów wzrostu występujących w szkodliwym dla ludzkiego zdrowia mięsie przemysłowo-hodowlanych zwierząt. Bolesne jest to, iż „ten pierwszy raz” najczęściej jest przypadkowy i tylko w około 60% z użyciem prezerwatywy czy innej formy solidnej antykoncepcji. Nastolatki nie radząc sobie z popędem płciowym, rodzą 1-3% dzieci w swoim roczniku. Niejednokrotnie z wyglądu już dojrzałe biologicznie kobietki, a faktycznie (pod względem dojrzałości społecznej) niesforne dzieciaki nie umieją funkcjonować w grupie, a ta stosuje różne formy perfidnego nacisku. Od pewnego czasu stworzył się nawet fenomen - grupa „zamaskowanych dziewic”. Dziewczęta wstydzą się braku doświadczenia, gdyż seks stał się metodą zyskania popularności w szkole, sposobem na uznanie i towarzyską rozrywkę. W zepsutych moralnie i zkryminalizowanych największą na świecie i najbrutalniejszą przestępczością Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej czyli w USA już w latach 90-tych XX wieku, wśród dzieci klas 5 i 6, seks oralny był najmodniejszą formą spędzenia wolnego czasu, a z początkiem XXI wieku te zwyczaje przeniosły się na stary kontynent, do Europy, a także do Polski. 

wtorek, 30 czerwca 2015

Policja rozbija pedofilską porno siatkę

Polska policja rozbiła pedofilską siatkę. Przeszukano też dom Tymochowicza któremu „Na usta ciśnie mi się niecenzuralny komentarz”.  


Kilkadziesiąt mieszkań w całej Polsce znalazło się w czerwcu 2015 na celowniku policjantów kryminalnych, którzy zatrzymali 34 osoby zajmujące się pornografią dziecięcą. Funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. komputery, laptopy i nośniki pamięci. Jedno z takich mieszkań znajduje się w Gorzowie. Mieszkańcowi, który przechowywał filmy i zdjęcia z pornografią dziecięcą grozi 5 lat więzienia. Zatrzymane karty pamięci, dyski twarde i blisko 3 tys. płyt, wszystko pełne materiałów pedofilskich – taki jest efekt akcji RINA, przeprowadzonej przez policjantów w całym kraju. Przeszukanie miało miejsce m.in. w domu znanego doradcy ds. wizerunku Piotra Tymochowicza. – Zarzuty postawiono sześciu osobom – poinformował rzecznik KGP Mariusz Sokołowski. 


Sygnał o pedofilach przekazali polskim policjantom ich niemieccy koledzy dzięki pracy wielu specjalistów i wolontariuszy namierzających zboczeńców w Internecie. Mundurowi przygotowali więc ogólnopolską akcję na czerwiec 2015 – w jednym momencie kilkudziesięciu policjantów weszło do mieszkań w miastach w dziewięciu województwach w całej Polsce. Wobec 34 osób podjęto czynności procesowe, 12 od razu przyznało się do posiadania pornografii dziecięcej czyli pedofilskiej. Sześć osób usłyszało już zarzuty za porno pedofilskie. Grozi im jednakże tylko do pięciu lat więzienia. 

W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt komputerów, laptopów, tabletów, dyski twarde, karty pamięci, pendrivy, ponad 3 tysiące płyt CD i DVD, telefony komórkowe, aparaty fotograficzne, kamery cyfrowe i inne nośniki zawierające materiały o treści pedofilskiej. Znaleziono także broń krótką i pneumatyczną. – Działania prowadzone były na terenie dziesięciu województw. Kilkudziesięciu policjantów równocześnie weszło pod wytypowane adresy – poinformował rzecznik KGP Mariusz Sokołowski.  

Przeszukano m.in. dom Piotra Tymochowicza, znanego doradcy ds. wizerunku, współpracującego z wieloma politykami, który o posiadanie pedofilskiej pornografii był już podejrzewany w 2007 roku. – Mogę na razie jedynie potwierdzić, że miałem sympatyczną wizytę i rzeczywiście miałem przeszukanie. Myślę, że mamy powtórkę z 2007 roku. Na razie nie chcę komentować tej sprawy, bo sam się muszę zorientować, o co chodzi. Na usta ciśnie mi się tylko jeden niecenzuralny komentarz – mówi w rozmowie z tvp.info. Osiem lat temu komputer Tymochowicza został wytypowany do policyjnej kontroli – funkcjonariusze podejrzewali, że mogą znajdować się na nim materiały pedofilskie. Jego adres IP, jako jeden z kilkudziesięciu łączących się z pedofilskimi serwerami, wskazały służby niemieckie. Polscy policjanci dostali od swoich kolegów z Bundes Kriminal Amt (centrala niemieckiej policji kryminalnej) wykaz numerów IP łączących się z serwerami, na których można znaleźć m.in. pornografię dziecięcą.

piątek, 29 maja 2015

Piła - Pedofil zatrzymany za pornografię z dziećmi

Piła - 18-letni pilanin podejrzany o pedofilię zatrzymany przez policję


Zboczeniec polował w internecie na dzieci. O internaucie z Piły, który miał nakłaniać nieletnich do wysyłania swoich nagich zdjęć dla celów pedofilsko-rozpoznawczych. Dziś 18-latkowi grozi nawet pięć lat więzienia. Wobec zboczonego mężczyzny Prokuratura Rejonowa w Pile zastosowała zaledwie środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. 


- W sieci pojawiły się wpisy pedofilów, którzy korzystali z internetu w Poznaniu i Pile - mówi Krzysztof Dymkowski, który od 2005 roku podsyła policjantom z różnych stron Polski informacje o podejrzanych o pedofilię zboczeńców seksualnych. Taki donos otrzymali w niedzielę 24 maja 2015 roku policjanci z Piły i Poznania. Krzysztof Dymkowski wysłał funkcjonariuszom informacje, o której internauci logowali się w sieci, co napisali na jednym z forów, a nawet przy jakiej ulicy mieszkają. Służby na szczęście już zajęły się sprawą podejrzanego o pedofilię zboczonego seksualnie osobnika. Mężczyzna został zatrzymany w swoim domu przy ul. Żeleńskiego w Pile, jednak nie podano danych osobowych zboczeńca seksualnego bardzo niebezpiecznego dla dzieci, co jest sprzeczne z prawem międzynarodowym i z tradycyjnymi normami prawnymi wspólnot słowiańskich na ziemiach polskich, które wymagają publicznego potępiania każdego ujawnionego bezspornie zboczeńca seksualnego. 

- Policjanci z wydziału kryminalnego policji weryfikują informacje przekazane do jednostki przez mieszkańca Wrocławia - potwierdza Żaneta Kowalska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Pile. Z nieoficjalnych informacji wynika, że osoba, która nakłaniała nieletnich do wysyłania nagich zdjęć, może liczyć się z zarekwirowaniem komputera i wizytą policjantów w domu. Chodzi o wpisy, które w sieci internetowej są widoczne od kilku dni. 

„Wymienię się tylko z dziewczynami. Zapraszam do 14 lat. Chętnie przyjmuję zdjęcia w bieliźnie i nago. Odwdzięczę się”, a także „Zapraszam tylko dziewczyny od dwunastu lat wzwyż. Wymienię się nagimi fotkami. Tyle ile dostanę, to tyle dam. I liczę na to samo, tak jak na dyskrecję. Zapraszam was suczki”. Za wypisanie takich jednoznacznych „postów” na jednym z forów internetowych dla dzieci i młodzieży, 19-letni mieszkaniec Piły został zatrzymany przez policjantów, a jego komputer zarekwirowany do analizy z zakresu informatyki śledczej. Wobec zboczonego mężczyzny z patologicznej rodziny Prokuratura Rejonowa w Pile zastosowała zaledwie środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. 

czwartek, 4 grudnia 2014

Ksiądz pedofil skazany na 7 lat

Zboczony ksiądz prawomocnie skazany za pedofilię 


Sąd drugiej instancji w Łodzi skazał na 7 lat więzienia księdza Sławomira S., dotychczas proboszcza we wsi Szczuki (woj. łódzkie) w gminie Biała Rawska koło Rawy Mazowieckiej. Duchowny pedofil został skazany za molestowanie i wykorzystanie seksualne pięciu chłopców poniżej 15 roku życia. We wtorek, 2 grudnia 2014 roku usłyszał o półtora roku łagodniejszy wyrok, niż ten, na który skazał go sąd pierwszej instancji (8,5 roku więzienia). W niewinność proboszcza cały czas wierzą pedofilię popierający parafianie sekty. Po ogłoszeniu wyroku podkreślali, że "w Polsce nie ma sprawiedliwości". Wedle Antypedofilskiego Bractwa Himawanti, ten brak sprawiedliwości to tak skandalicznie niskie wyroki dla księży pedofilów katolickich i brak realnych wielomilionowych odszkodowań płaconych przez pedofilską sektę za każdy akt zbrodniczego molestowania seksualnego dzieci przez księży i biskupów oraz arcybiskupów pokroju Józefa Wesołowskiego, przyjaciela byłego papieża Jana Pawła II. 

Sławomir S. - Ksiądz pedofil z niebezpiecznej sekty we wsi Szczuki
Rozprawa odbyła się w łódzkim sądzie apelacyjnym, niestety za zamkniętymi drzwiami, co w cywilizowanym państwie prawa nie powinno mieć miejsca. Duchowny usłyszał we wtorek, 2 grudnia 2014 roku, prawomocny wyrok, sąd apelacyjny skazał go na 7 lat więzienia - obniżając pedofilowi wyrok o półtorej roku wbrew opinii publicznej i organizacjom zwalczającym ohydną zbrodnię kościelnej pedofilii uprawianej na dzieciach prze katolickich księży. Katolicki ksiądz Sławomir K. będzie musiał też zapłacić za koszty postępowania sądowego, co nie jest wielkim obciążeniem dla bogatej i utuczonej na państwowych dotacjach diecezji. Tym samym sąd drugiej instancji złagodził o 1,5 roku więzienia wyrok dla duchownego, co jest skandaliczne i nie powinno mieć miejsca. Pedofile hurtowo molestujący dzieci powinni mieć wyrok maksymalny podwyższony o 50 procent, na co zezwala polski Kodeks Korny, a co ciągle nie jest należycie na zboczeńcach seksualnych, pedofilach, gwałcicielach stosowane. 

Uzasadnienie wyroku - podobnie jak cały proces ks. Sławomira S. - nie było jawne i zostało cudownie utajnione - oczywiście na prośbę księdza pedofila i jego pedofilskiej sekty. Kościelni obrońcy pedofilskiego duchownego mogą teraz wnieść kasację do Sądu Najwyższego. Oskarżonego broni aż troje kościelnych adwokatów z sekty Opus Dei: Maria Wentlandt-Walkiewicz, Krzysztof Wąsowski i Olgierd Pogorzelski. Ksiądz Sławomir S. był protegowanym ulubieńcem księdza kardynała Józefa Glempa... 

niedziela, 26 października 2014

Dewiacje - zboczenia - parafilie - dziwactwa

Seks - dziwactwa, zboczenia i dewiacje seksualne 

Badaniem naukowym zjawisk związanych z seksualnością człowieka zajmuje się seksuologia, a leczeniem zaburzeń i dewiacji w tej sferze - seksuologia kliniczna. Specjaliści z tego zakresu to seksuolog, androlog i ginekolog oraz psycholog. Naukowe badania zachowań seksualnych na Zachodzie mają swój początek w XX wieku, chociaż najstarszym naukowym podręcznikiem seksuologii jest niewątpliwie indyjska Kamasutra... 


Seks (łac. sexus – płeć) w znaczeniu ogólnym oznacza całość życia erotycznego człowieka, w znaczeniu węższym zachowania seksualne, a potocznie stosunek płciowy. Oprócz pełnych stosunków płciowych, ludzi a także niektóre gatunki zwierząt cechuje też wiele innych zachowań seksualnych. Zaliczają się do nich flirtowanie, uwodzenie - czyli zachowania i działania mające na celu zainteresowanie sobą potencjalnego partnera seksualnego, petting - czyli pieszczenie narządów płciowych lub innych stref erogennych partnera, które może doprowadzić do orgazmu, ale z wyłączeniem wejścia członka do pochwy, masturbacja,  autoerotyzm - czyli doprowadzanie się do orgazmu bez fizycznej pomocy innej osoby. 

Na świecie do 2010 roku wyodrębniono przynajmniej 113 rodzajów parafilii, ale naukowcy przypuszczają, iż jest ich znacznie więcej. Interesująca jest współczesna mobilofilia czyli odczuwanie podniecenia poprzez prowadzenie samochodu i szybką jazdę. Co ciekawe dotyczy to w takim samym stopniu mężczyzn, jak i kobiet. Kierowcy często znacznie przekraczający prędkość dla rozkoszy szybkiej jazdy powinni być bezwzględnie badani przez zespół seksuologów i psychologów, gdyż jak wiadomo zaspokajanie swoich dewiacyjnych upodobań seksualnych to bardzo niebezpieczne dla pieszych i innych pojazdów zajęcie takiego mobilofila czy mobilofilki... 

sobota, 15 lutego 2014

PRL i III RP - Molestowanie seksualne dzieci

Molestowanie seksualne dzieci w czasach PRL


Molestowanie seksualne przez duchownych nie jest odkryciem ostatnich lat. Całymi bowiem latami tak w PRL jak i w III RP odrażające przestępstwa pedofilskie księży i zakonników były ukrywane przez kościelnych zwierzchników. Z watykańskimi papieżami włącznie. Chrześcijańska ryba psuła się od piuski czy raczej już od 1054 roku zepsuta była, zarówno w czapeczce fioletowej, czerwonej, a przede wszystkim białej. Pod koniec pontyfikatu Jana XXIII, w 1962 roku, została wydana super tajna instrukcja “Crimen Sollicitationis”. Oficjalnie nie uchylił jej ani Paweł IV, ani santo subito Jan Paweł II, ani Benedykt XVI. Instrukcja ta okrywa propedofilski kościół katolicki i wymienionych papieży wiekuistą hańbą – niewątpliwie.

Skoro papieska instrukcja o utajnianiu pedofilskich zbrodni nie została oficjalnie cofnięta, nie można wierzyć w szczerość intencji papieża Benedykta XVI czy kolejnego Franciszka, wyrażającego rzekomą skruchę i przepraszającego ofiary księży pedofilów, chyba tylko na niby. To jedynie strach przed opinią publiczną i przed odszkodowawczymi żądaniami, które już doprowadziły do bankructwa wiele parafii i diecezji. Papież łudzi się, że przeprosiny wyjdą taniej, ale do instrukcji stosują się też polscy duchowni katoliccy.


Duchowni katoliccy wolą podejrzanych o gwałcenie wyspowiadać, rozgrzeszyć i ukryć niż zawiadomić prokuraturę czy policję. W III RP trwa kościelna omerta, czyli czarnomafijna zmowa milczenia na temat pedofilii w Kościele. Coraz liczniejszy katolicki Zakon Ojców Pedofilów wciąż znajduje się pod protektoratem Episkopatu Polski. Dopóki to się nie zmieni, afery pedofilskie w Kościele będą się źle kończyć dla ofiar, a nie dla księży molestujących swoich podopiecznych.

Pedofilia w większości krajów to jedno z najcięższych przestępstw, choć wykrywalność tego typu przestępstw w Polsce jest “przerażająco niska”. – Większość czynów lubieżnych wobec dzieci wychodzi na jaw w wyniku wykrycia przez osoby trzecie. Ofiary milczą, bo mają poczucie winy, są szantażowane emocjonalnie i związane ze sprawcą zastraszaniem zwanym nicią “wspólnej tajemnicy”. Ujawnienie przemocy seksualnej wywołuje negatywne reakcje otoczenia, ale niestety częściej w stosunku do ofiary niż do sprawcy. Zwłaszcza, gdy przestępstwa dopuszcza się członek rodziny (ojciec, wujek) lub osoba powszechnie szanowana (ksiądz, nauczyciel, reżyser, policjant).

W stosunku do duchownych katolickich dopuszczających się pedofilii stopień pobłażania jest największy. 

środa, 27 listopada 2013

Molestowanie dziewczynek w Wielkiej Brytanii

Wielka Brytania: starsze dzieci wykorzystują seksualnie młodsze dzieci


Fala seksualnej przemocy wśród brytyjskich nastolatków i dzieci. Najnowszy raport przedstawiony przez jednostki badawcze, m.in Uniwersytet Bedfordshire, przemoc seksualna wobec dzieci wzrosła w ostatnim czasie do niewyobrażalnych rozmiarów. I nie chodzi tylko o liczbę molestowanych. "Szo­ku­ją­ca prze­moc sek­su­al­na" sto­so­wa­na przez dzie­ci wobec swo­ich ró­wie­śni­ków ma miej­sce od wcze­snych lat szkol­nych  – takie dane ujaw­nił naj­now­szy ra­port bry­tyj­skie­go ko­mi­sa­rza ds. dzie­ci z jesieni 2013 roku, któ­re­go wy­ni­ki pu­bli­ku­je BBC. Zastępca rządowego komisarz ds. dzieci Sue Berelowitz powiedziała, że sprawcami mogą być nawet 12- lub 13-latkowie, a gwałt jest postrzegany jako coś "normalnego i nieuniknionego". Dotyczy to zwłaszcza dzielnic, gdzie dużą rolę odgrywają zorganizowane grupy przestępcze. Raport ujawnił jednak, że zastraszanie i seksistowskie postawy mają miejsce na terenie całego kraju. 

Cierpienie dzieci molestowanych seksualnie
Badanie wykazało, że prawie 2,5 tysiąca młodych ludzi padło ofiarą wykorzystywania seksualnego, a dalsze 16,5 tys. było molestowaniem zagrożone. Niepokojący jest fakt, że zagrożenie to dotyczyło dzieci z różnych warstw społecznych, z terenów zarówno miejskich, jak i wiejskich. Raport komisarza d/s dzieci jest wynikiem dwuletniego dochodzenia prowadzonego przez komisarza i został opublikowany razem z wynikami badań dotyczącymi rozumienia przez najmłodszych kwestii płci. Zastępca komisarza ds. dzieci stwierdziła, że śledczy odkryli "czysty poziom sadyzmu".  W przedmowie do dokumentu Berelowitz napisała, że badania ukazały "przerażającą rzeczywistość przemocy seksualnej dokonywanej przez młodych ludzi”. 

- Fakt, że niektórzy dorośli, zazwyczaj mężczyźni, gwałcą i wykorzystują dzieci jest już niestety powszechnie akceptowany – powiedziała Berelowitz. – Odkryliśmy jednak szokujące i głęboko niepokojące dowody przemocy seksualnej, w tym gwałtów, popełnianych przez młodych ludzi w stosunku do innych młodych ludzi oraz dzieci – dodała. Jak widać brytyjskie luzactwo, likwidacja kar cielesnych z jednoczesnym brakiem kar wychowawczych innego rodzaju dla sprawców przestępstw wśród młodocianych bandytów powoduje, że patologiczna część nastoletniej młodzieży czuje się zupełnie bezkarna i zwyrodnieje. O pedofilii ze strony kobiet brytyjskie służby w odróżnieniu od innych krajów jakoś w zasadzie nie wspomniały, a w wielu krajach wydało się, że także jest to poważny problem społeczny. 

Zastępca komisarza zasugerowała, że przemysł muzyczny i pornograficzny mają wiele na sumieniu w tworzeniu takich postaw, że młode dziewczyny są traktowane jak towar seksualny, traktowane jak zabawki seksualne lub używane, aby usidlić członków konkurencyjnego gangu. Berelowitz powiedziała BBC Breakfast, że większość dziewczyn, które były ofiarami napaści seksualnej powiedziały, że gwałty były "nieuchronną częścią dorastania w ich okolicy i że nie ma sensu mówić o tym nikomu". Skoro młodzież, nastolatki żywią takie przekonania, to znaczy, że ktoś im te poglądy wtłoczył do głowy aby seksualnie wykorzystywać nastolatki, w sumie jeszcze dzieci w wieku gimnazjalnym i ze szkół podstawowych.