Kosaka Kumiko - zakonnica pedofilka w Argentynie
Argentyna: aresztowano katolicką zakonnicę oskarżoną o współudział w skandalu pedofilskim. Zakonnicę ścigano listem gończym od marca 2017 i aresztowano dopiero w maju 2017, gdy sama oddała się w ręce władz. Jest oskarżona o współudział w systematycznym gwałceniu dzieci głuchoniemych przez katolickich księży. Pedofilka zakonna Kosaka Kumiko (42 l.) może spędzić w więzieniu długie lata. Łącznie mówi się o przynajmniej 24 ofiarach podłej zakonnicy zboczenicy, ofiarach dzieci głównie w wieku 10-12 lat, ale łącznie licząc wszystkie ofiary od lat 5 do 15.

Kosaka Kumiko, japońska zakonnica katolicka, która od 10 lat pracowała w Argentynie, ukrywała się od 29 marca 2017 roku w Buenos Aires, gdzieś na północy, szkoląc się w katolickim klasztorze jak ma zeznawać w sądzie. Tego dnia prokuratura w prowincji Mendoza, gdzie pracowała, wystawiła nakaz jej aresztowania i międzynarodowy list gończy. Oskarżała ją o stręczenie dwóm katolickim księżom pedofilom niepełnosprawnych dzieci (kalek), które przebywały pod ich opieką w katolickim ośrodku dla kalek w prowincji Mendoza. Dzieci były zmuszane do seksu dopochwowego (waginalnego), doodbytniczego (chłopcy i dziewczynki) oraz do seksu oralnego czyli do tak zwanego "obciągania" księżom wacków w szkole w Lujan de Cuyo - jak podaje gazeta The Independent.
Obaj katoliccy księża – 82-letni Nicolas Corradi i 56-letni Horacio Corbacho – byli już wówczas aresztowani razem ze swoimi wspólnikami, pracownikami ośrodka Jose Luise Ojedą i ogrodnikiem Armando Gomezem. Bezpośrednim powodem ścigania katolickiej zakonnicy było zeznanie 17/18-letniej wychowanki ośrodka, która opowiedziała śledczym, jak 10 lat wcześniej zakonnica ją biła, by sprawdzić, jak bardzo jest uległa, a potem oddawała księżom na zgwałcenie. Przyglądała się też gwałtom, a po fakcie kazała ofierze zakładać pieluchy, by zatamować krwotok z krocza.